Dzisiaj pokażę Wam paznokcie które przerwały moja złą passę i znacznie poprawiły humor, oraz pierwszy raz z folią transferową.. już na wstępie jak co notkę przepraszam za jakość zdjęć, w kolejnych postach będzie on nieco lepsza - udało mi się złapać ostatnio parę promieni słońca :)