Rzadko u mnie widzicie typowe recenzje lakieru, najczęściej dotyczą one piasku, gdyż jest on ozdobą samą w sobie, a dodawanie czegokolwiek bywa zbędę, postanowiłam więc jedynie zaakcentować jeden z paznokci i pozwolić Floe 400 lśnić :)
Gdy tylko przejrzałam lakiery otrzymane od Vipera Cosmetics od razu w oczy rzucił mi się topper z czarnymi drobinkami, a halloween'owy klimat jaki obecnie panuje w blogosferze od razu nasunął mi pomysł na manicure z Jego użyciem...
Moja przyjaźń z tasiemkami trwa ostatnio w najlepsze. Znalazłam nawet sposób na niezbyt lubiane przeze mnie piaski, ich połączenie z gładką fakturą według mnie dodaje im niesamowitego uroku...