Showing posts with label nielakierowo. Show all posts
Showing posts with label nielakierowo. Show all posts

Blogi które uwielbiam oraz "co mnie wkurza"

Nabrałam ochoty na luźny post z prezentacją 7 blogów na które zawsze "znajdę czas". Doskonale pamiętam okres ciąży kiedy to krążyłam po blogach ile tylko chciałam, niestety te czasy minęły i choć lubię wiele miejsc to jest tylko kilka na które zaglądam na bieżąco.

Zacznę od bloga Raggio Di Luna jedna z bardziej utalentowanych dziewczyn jakie znalazłam, podziwiam jej perfekcjonizm i pewną rękę przy malowaniu farbkami akrylowymi, każde z zdobień jest schludne, równe i pomysłowe, jeśli jej nie znacie koniecznie zajrzyjcie chociaż na chwilę ;)

Szczęśliwego Nowego Roku!


Niestety notki z sylwestrowym mani nie zdążę już napisać, znalazłam pięć minut na parę słów.
Chciałam Wam życzyć szampańskiej zabawy i oby ten rok 2014 był lepszy od poprzedniego.

Czego sobie mogę życzyć jeśli chodzi o blogowanie?
Z pewnością więcej luzu i mniej samokrytyki, oraz słońcaaaa! Sylwestrowego mani również nie mogłam pokazać z powodu zdjęć, na których nie widać nic z pięknego efektu:
Czarny lakier z srebrnym pyłem pokryty drobnym srebrnym brokatem z drobinkami czerwieni i granatu <3

Jest godzina 7 rano, za dwie godziny ruszam w trasę z moimi chłopakami do domu rodzinnego - Śląsk.
Wracam 9 stycznia i do tego czasu raczej będzie panowała tutaj cisza, chociaż nie wykluczam, że znajdzie się chwila chociaż na jedną notkę ;)
Z pewnością spotkacie mnie na facebooku a jak czas pozwoli to i na Waszych blogach!


Pozdrawiam ciepło,

Filipek



Ciocie blogowe się domagały a więc mają,
co prawda ilość zdjęć niewielka - światło w sypiali nie za dobre a chyba nikt nie chce dziecku walić fleshem po oczkach.