Jak to ja uwielbiam zmiany, zmęczona długimi migdałami ścięłam paznokcie na krótki kwadrat, oczywiście już po 3 dniach żałowałam, ale od czego jest żel ;)
Nabrałam również ochoty aby zamiast hybrydy nałożyć zwykłe lakiery, kilku moich ulubieńców...
Odkąd pamiętam marzyłam o wyprowadzce nad morze, moje życie ułożyło się tak, że faktycznie udało się je spełnić a miłość do wielkiej wody nie wygasła :)