I love Hean 864

Przyszła pora na recenzję kolejnego lakieru od Hean tym razem będzie to jasna brzoskwinka :)



I love Hean 864 to cudna brzoskwinka lekko wpadająca w odcienie nude z delikatnym złotawym shimmerem, muszę stwierdzić, że to wychodzi im idealnie. Jest on zawsze widoczny na paznokciu, ale też nie jest nachalny. Lakier niestety troszkę smuży przez co musiałam nałożyć 3 warstwy. Na szczęście czas wysychania był przyzwoity ok. 20 minut. Pędzelek lekko spłaszczony, wygodny podczas malowania. Lakier na zdjęciach pokazany jest bez top coat'u.




Przepraszam za małą ilość zdjęć. Ostatnio jestem mocno zirytowana faktem braku lustrzanki. Już od ponad miesiąca robię zdjęcia telefonem. Na szczęście najpóźniej w styczniu planuję zakup nowego obiektywu, tym razem będę delikatna jak nigdy... Poprzednim razem upuściłam aparat! Jeden jedyny raz w życiu i stała się taka katastrofa :(



Pozdrawiam,

16 comments:

  1. oj mój aparat tez padł... dobrze, że są jeszcze te telefony. Brzoskwinka bardzo przyjemna.

    ReplyDelete
  2. Mój na szczęście jeszcze żyje, ale nie mam nigdy czasu na ofocenie lakierów :( Brzoskwinka ładna :)

    ReplyDelete
  3. Pięknie wygląda u Ciebie :) mam nadzieje, ze trafiłam z kolorami :)

    ReplyDelete
  4. Fantastic color, it suites you great!

    ReplyDelete
  5. O, jaka ładna brzoskwinka :) U mnie na paznokciach podobna tonacja, chyba tęsknimy za latem :)

    ReplyDelete
  6. Brzoskwinka bardzo przyjemna dla oka ;)

    ReplyDelete
  7. Ja też pstrykam telefonem :( lakier cudny!

    ReplyDelete
  8. nie przepadam za takim kolorem na moich paznokciach, ale ogląda się go dość przyjemnie ;)

    ReplyDelete
  9. lubię takie kolory latem, ale żebym się dobrze czuła, to muszą być ciut bardziej różowe ;) jak na robione telefonem, to fotki są świetne :)

    ReplyDelete
  10. Dobra brzoskwinia nigdy nie jest zła :) ładna!

    ReplyDelete

Bardzo dziękuję za każdy jeden komentarz.
Zawsze przyprawiają mnie one o uśmiech na twarzy :)

Komentarze zawierające reklamy będą usuwane.